dwie ryby jako symbolu znaku zodiaku
Mistycyzm

Nów w Rybach (23.02.)- odważ się snuć marzenia

Inspirujący czas przed nowiem

Nów w Rybach dał mi się intensywnie we znaki już podczas nocy MahaShivRatri, o której piszę tutaj. Co prawda, nie udało mi się zachować czujności całą noc i też nie mogłam sobie na to pozwolić (akurat przypadła mi robocza sobota), jednak po nocy czułam się w pewnym sensie odmieniona. Poczułam jakbym przełamała pewien cykl i weszła do innej formy rzeczywistości. 

Sobota, choć upłynęła na codziennych obowiązkach, przebiegła w pełni świadomości i nieprzemijającej jak nigdy wcześniej otwartości na to, co przynosi Wszechświat.

Jak wykorzystałam nów w Rybach

Kulminacja nowiu (niedziela) minęła mi wprost magicznie. Doszło do spotkania iście z moich marzeń. Spotkania z fantastycznymi ludźmi, którzy tchnęli we mnie inspirację i jednocześnie utwierdzili w poczuciu, że podążam właściwą drogą. Drogą Prawdy i samorealizacji.

Spotkanie obfitowało w uskrzydlającą wymianę energii, spostrzeżeń, idei. Zwieńczone zostało godzinną medytacją z wykorzystaniem techniki Ayapa Jogi, której inicjację mieliśmy zaszczyt przyjąć z Mężem we wrześniu ubiegłego roku.

Po spotkaniu, wysoko wibrujący i radośni, udaliśmy się na spacer do lasu z naszymi pieskami. Mieliśmy nadzieję uwiecznić na zdjęciu dzięcioła, którego stukot dzióbka o korę było zewsząd słychać. Jednak na fonii się zakończyło. 

Już na powrocie do domu, ‘z pustymi rękami’, dostrzegliśmy osamotnionego wróbelka, bujanego wiatrem na bezlistnym krzewie . Tylko czekał, by ktoś uchwycił jego piękno.

I przyszła mi do głowy taka myśl…

Wszechświat ma dla nas zawsze to, co dla nas najlepsze, choć na pierwszy rzut oka, nie zawsze może tak  wyglądać. Idąc jednotorowo zaślepiamy się na jego dary. A nigdy nie wiemy, w jakiej formie ześle na nas spełnienie i szczęście.

self-realization wróbel mazurek
Rzeczony wróbelek -prawda, że niczego mu nie brakuje? 🙂

Jaki wpływ ma nas nów w Rybach?

aktywności na nów w Rybach

Nów to zawsze czas zmian, nowości.

To początki nowych przedsięwzięć, znajomości i porzucanie tego, co już nam nie służy.

Marzycielskie Ryby dodają do tego poczucia lekkości. Łamiemy bariery snucia marzeń, które są bardziej śmiałe niż zwykle, a co najważniejsze – płyną prosto z serca. Możemy czuć się oderwani od rzeczywistości, ale pozwólmy sobie na to!

Grafika idealnie obrazująca charakter nowiu w Rybach,  pochodzi ze strony www.jakowniebie.pl,  dzięki uprzejmości astrolog Karoliny :).

Dlaczego warto marzyć

Niespełna rok temu zaczęłam uczyć się na nowo marzyć – porzuciłam marzenia będąc nastolatką. Bo bezmyślnych mrzonek typu ‘wygrana miliona w Totka’ nie zaliczam do marzeń. I wiesz co Ci powiem? Jeśli marzysz szczerze i z czystymi intencjami, Wszechświat zawsze Cię wysłucha. 

Na przestrzeni kilku miesięcy moje życie zaczęło wyglądać całkowicie odmiennie niż przez kilka ostatnich lat. Kiedyś nawet nie potrafiłabym sformułować marzenia. Nie wiedziałam, czego chcę. Życie mi się po prostu przytrafiło, więc biernie w nim uczestniczyłam.

Teraz, wizje samej siebie i mojej ścieżki prowadzą mnie do odkrywania świata na nowo, świata takim, jaki jest. W swojej pełnej, magicznej okazałości.

Ten nów jest dla mnie wyjątkowy. Podczas niego zebrałam pierwsze namacalne soczyste owoce miesięcy pracy nad sobą. Jak nigdy dotąd czerpię radość ze wszystkiego, co mnie otacza, a moja wdzięczność jest nagradzana jeszcze piękniejszym życiem.

Dlatego zachęcam Was – snujcie marzenia, bo wszystko, absolutnie wszystko, jest możliwe.

Naprawdę :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.