Dusza

W tym dziale poruszam kwestie związane z drogą drogą duszy do oddania się Duchowi, zjednoczenia ze Świadomością/ Bogiem/ Absolutem, do wyzwolenia.

Używając słowa Bóg czy temu podobnych, pragnę zaznaczyć, że nie mam tu na myśli żadnej religijnej konotacji. Nie identyfikuję się z żadnym z wyznań, religia i duchowość to kwestie zgoła odmienne. Choć musisz baczyć na złudzenia. To, że kultury religijne przedstawiają kwestie duchowe używając swoistych określeń i metafor, nie znaczy jeszcze, że jest duchowością. Ale tę kwestię podejmę przy innej okazji. 

Dusza czyli niefizyczna energia, pojazd Świadomości, który podróżuje przez czas i przestrzeń, reinkarnuje. Przyszła na świat właśnie w tym konkretnym ciele z pewną historią, która to doprowadziła do konkretnej tożsamości. Niesie ze sobą karmę, w każdym ciele wykształca inną świadomość ego. 

Dusza pozwala Ci rozpocząć Twój rozwój duchowy. Ma ona naturalną tęsknotę za Świadomością i kiedy przezwycięży ego, otworzy się na  prawdziwą mądrość, inteligencję, czystą miłość pozbawioną egoistycznego przywiązania czy pożądania.

Metafizyka & mistycyzm

W tym dziale znajdziesz kwestie związane z duchowością, rozumianą jako metafizykę, jak i z mistycyzmem.

Choć duchowość i metafizyka to tak naprawdę określenia tego samego. I tu od razu poruszę kluczowy temat – czym jest a czym nie jest duchowość.

Czym jest duchowość?

Ile to razy, mówiąc, o kimś, że jest uduchowiony lub że interesują mnie tematy duchowości spotkałam się z niemym komentarzem połączonym z uniesieniem brwi…albo wręcz przeciwnie – bardzo dosadnym komentarzem dającym do zrozumienia, że jestem odjechana, bo kręcą mnie tematy imaginacji, pobożnego myślenia i inne odrealnione bzdety. I że mi się pomieszało po latach ostrego imprezowania i teraz przeskoczyłam na przeciwny biegun. 

Pojęcie metafizyki, choć to słowo wzbudza bardziej konsternację, aniżeli pobłażliwość, jest z kolei odbierane, w głównej mierze jako abstrakcyjne spekulowanie o rzeczach, o których prawdopodobnie nie możesz wiedzieć, których nie można empirycznie zbadać, zmierzyć, nie mogą być przetestowane, więc z naukowego punktu widzenia nie mają żadnej wartości naukowej.

Tu dochodzimy do punktu, w którym należy zestawić naukę i metafizykę – w końcu kiedyś były jednym i tym samym! Dopiero kilkaset lat temu nauka odwróciła się od metafizycznego podejścia na rzecz pomiarów, tabel, teorii i pojęć.

Nauka, w przeciwieństwie do metafizyki, pozostaje wyłącznie na powierzchni, kwestionuje zjawiska fizyczne i próbuje je zmierzyć, policzyć, wrzucić w równania, teorie itp. Tylko nie zrozum mnie źle – nie jestem jej przeciwnikiem. Po prostu posiłkuję się kontrastem, aby lepiej Ci to wszystko zobrazować.

Metafizyka jest głębsza od nauki, zadaje pytania o naturę zjawisk, czym rzeczy są naprawdę. 

To pytania typu:

Co było przed Wielkim Wybuchem? Czym jest człowiek? Czy jako ludzkość wiemy o świecie dużo czy to relatywnie niewiele? Co to znaczy dużo i niewiele? Po co przychodzimy na świat? Czy mamy w życiu cel czy sami jesteśmy panami swojego losu? Czym jest czas? Czy można udowodnić coś w 100%? Skąd wzięła się Świadomość/ Bóg? Czym jest materia? Z czego składa się kwark? Czym jest myśl? Skąd mózg potrafi, to co potrafi? Ile pradawnych cywilizacji nie odkryliśmy? Jak funkcjonują równoległe wymiary? etc. etc.

Tu pada standardowe – ‘Przecież i tak nigdy nie odpowiemy na te pytania – po co je zadajesz?’

Bang! Okazuje się, że większość ludzi anty – duchowość, z podejściem, jak twierdzą, racjonalnym, naukowym, neguje istotę duchowości stawiając nienaukowe, nieempiryczne twierdzenie. Bo skąd pewność, że nie ma odpowiedzi? Zbadaliśmy wszystko, co istnieje na świecie? Dokonaliśmy wszelkich możliwych pomiarów? 

Dyskredytując duchowość musiałbyś przeszukać, przebadać każdy zakątek całego Wszechświata, każdą myśl, każdy system filozoficzny i jego narzędzia etc. 

Dopiero wówczas, gdybyś faktycznie nie znalazł odpowiedzi na pytania natury metafizycznej, mógłbyś w pełni racjonalnie, naukowo i empirycznie powiedzieć, że metafizyka jest pozbawiona sensu.

Konkretnie…

Metafizyka/ duchowość – kontemplacja nad egzystencją samą w sobie, połączenie z jej głębią. 

Słowa klucze: samorealizacja, samourzeczywistnienie, świadomość, oświecenie, medytacja, filozofia, epistemologia, etyka, niedualność, ontologia, wierzenia, wgląd.

Mistycyzm - co to jest?

Jeśli zaś chodzi o mistycyzm, ma dużo wspólnego z ezoteryką, ale znów – nie myl pojęć! Ezoteryka rozumiana potocznie, to nie ezoteryka, o której tu mówimy.  Ezoteryka pochodzi z greckiego esôterikos, od esôtero (esô: ‘wewnątrz’) i oznacza wszystko, co jest wewnętrzne, skupia się głównie na specyficznym poznaniu pozazmysłowym. Nie zbaczajmy teraz z tematu, o ezoteryce również innym razem.

Mistycyzm czyli wiara w to, że bezpośrednia wiedza o Bogu, Prawdzie, jedynej i ostatecznej Rzeczywistości może zostać osiągnięta poprzez subiektywne doświadczenie jak intuicja, wgląd. To teoria postulująca możliwość bezpośredniego i intuicyjnego nabycia nieujętej wiedzy i mocy, wiara, że zjednoczenie z Bogiem / Absolutem i zrozumienie wiedzy niedostępnej dla intelektu, można osiągnąć poprzez kontemplację i poddanie się/ odpuszczenie wszystkiego.

Mistycyzm to wszystko to, co pozwala przekroczyć nam to co fizyczne, aby doznać oświecenia.

Mistycyzm zawiera się w duchowości, jednak w tym dziale skupiam się bardziej na kwestii, nazwijmy to, łączników pomiędzy życiem codziennym a doświadczeniami duchowymi.

Słowa klucze: energia, kosmos, wszechświat, sztuka, zdolności parapsychiczne, numerologia, czakry, minerały, częstotliwości solfeżowe, anioły,  astrologia, ezoteryka, joga, ziołolecznictwo, substancje psychoaktywne.