oczy kobiety w burce
Zdrowie i uroda

Alkohol – duch żywiący się ciałami. Dwa oblicza alkoholu.

Alkohol to jedna z najbardziej popularnych używek na świecie. Spożywanie go jest społecznie akceptowane w większości krajów. Często ma także olbrzymie znaczenie w religii i kulturze. Spożywa go niemal każdy – choćby okazjonalnie. 

Według badań przeprowadzonych w 2015, w skali roku alkohol odpowiada większej liczbie zgonów niż AIDS, HIV, zapalenie płuc i przemoc razem wzięte. 

Z drugiej strony, jest niezbędny w przemyśle kosmetycznym czy w medycynie. 

Towarzyszy ludzkości od wieków – bywa naszym sprzymierzeńcem, bywa źródłem cierpienia. 

Jakie jest jego prawdziwe znaczenie?

Alkohol - etymologia słowa alkohol

Słowo alkohol wywodzi się z języka arabskiego. Jego znaczenie jest dwojakie, tak samo jak jego rola w naszym życiu. Jedno z nich to efekt naturalnej ewolucji języka, zwykłe określenie substancji. Drugie zaś owiane jest interpretacją duchową/ spirytualistyczną.

Al Kuhl - kohl czyli starożytny kosmetyk

kohl i przyrządy do malowania oczu
Zestaw do malowania kohlem

Podstawowe znaczenie słowa alkohol odnosi się do arabskiego al kuhl i oznacza  drobnoziarnisty, delikatny, czarny proszek będący mieszanką ziół.

W krajach europejskich znany jest jako kohl.

Kosmetyk ten ma swoje początki jeszcze w czasach przed naszą erą i, podobnie jak henna, jest z powodzeniem stosowany po dziś dzień.

Piękny, znany na całym świecie, wyrazisty arabski makijaż oczu to właśnie efekt pomalowania powiek kohlem. Oprócz walorów estetycznych, kohl ma działanie pielęgnacyjne i zdrowotne – zamyka naczynka krwionośne w oku, zapobiega chorobom oczu, np. stanom zapalnym spojówek, sprawdza się przy podrażnieniach typu jęczmień. 

Kohl, według wierzeń arabskich, ma także działanie magiczne. Nakłada się go dzieciom, a nawet niemowlętom,  aby odgonić złe duchy i demony

dziewczynka ze starszym mężczyzną uśmiechają się

 

W wyniku długotrwałego procesu językowego, określeniem kuhl  zaczęto określać także inne proszki i eliksiry, aż określenie to przywarło do lotnej substancji otrzymywanej w wyniku destylacji. Wówczas kuhl przekształcił się w kuhul. Przedrostek al to arabski odpowiednik angielskiego the – i tak powstał alkohol.

Alkohol czyli duch żywiący się ciałami

Drugie znaczenie słowa alkohol odnosi się do pojawiającego się w Koranie al ghawl, co oznacza co nadaje winu jego moc. I tu doszło do dalej idącej interpretacji. Angielskie słowo ghoul i nawet polskie ghul to po prostu demon, duch. Ciekawą zbieżnością jest łacińskie słowo spiritus, również tłumaczone jako duch.

Alkohol służy do wydobywania esencji tego, do czego jest dodawany. Stąd jego zastosowanie do ekstrakcji esencji w olejkach eterycznych czy perfumach. Spójrz choćby na skład jakiegokolwiek kosmetyku – praktycznie zawsze znajdziesz tam śladowe ilości alkoholu. Dezynfekcja czy sterylizacja narzędzi medycznych – minimum 70% alkoholu.

Amol i nalewki alkoholowe

Amol od dziesiątek lat gości w domu niejednego z nas. Magiczna mieszanka ziołowa, która jest remedium na przeziębienia, bóle mięśni, migrenę, poprawę odporności, ukąszenia owadów etc. Byłaby jednak bezużyteczna, gdyby nie alkohol. Podobnie samorobne nalewki na trawienie, zatrucie czy poprawę krążenia. Dzięki właściwościom ekstrakcyjnym, alkohol aktywuje działanie naturalnych lekarstw. 

Alkohol - demoniczna strona

Czy zdarzyło Ci się kiedyś stracić pamięć po wypiciu nadmiernej ilości alkoholu? Albo zachowywałeś się po alkoholu jak nie Ty i byłeś wręcz przerażony opowieściami z minionej imprezy? Ba.

Według ludowych wierzeń, skoro alkohol ma właściwość wydobywania esencji, po jego spożyciu człowiek traci duszę

Spadają mu wibracje, w jego ciele astralnym pojawiają się dziury. Jest podatny na działanie innych istot, które na czas upojenia, przechwytują jego ciało – narzędzie/ pojazd.

Alkohol, śmierć i diabeł na obrazie
Alcohol, Death and Demon. George Cruikshank

Dla naszej dobrej duszy (czyli tej, z którą nas przysłano) skalany alkoholem pojazd stanowi zbyt zanieczyszczone środowisko. Odrzuca go, pozostając wciąż w kontakcie poprzez więź. Ciemne istoty chętnie to wykorzystują, zabierając pijane ciało na przejażdżkę, często w hedonistycznym i zatraconym szaleństwie.

Ludzie po alkoholu często pokazują swoje ‚ciemne oblicze’. Mają wzmożony pociąg seksualny, często ich zachowania są przepełnione przemocą, a pozbawione logiki i racjonalizmu.

Przypomnij sobie, ile razy słyszałeś, że ktoś zachował się ‘jakby go coś opętało’ i ‘w oczach miał szaleństwo’.

Coś w tym wszystkim jest, nie powiesz, że nie.

Alkohol - wpływ na zdrowie i urodę

O ile makijaż wykonany kohlem bez wątpienia dodaje uroku, tak sam alkohol z pewnością nie jest sprzymierzeńcem urody.

Picie alkoholu postarza komórki skóry, przez co staje się ona szara lub żółtawa, zmęczona, pokryta zmarszczkami. Alkohol wypłukuje wiele minerałów, co z kolei prowadzi m.in. do osłabienia stanu włosów i paznokci. Sprawia także, że rozszerzają się naczynia krwionośne, więc jego spożycie nasila pękanie naczynek, trądzik i łuszczycę.

Oprócz tego, alkohol jest bardzo kaloryczny i odżywczo bezwartościowy.

Co do zdrowia, zapewne niejednokrotnie spotkałeś się z artykułami, jakoby kieliszek wódki dziennie wpływał na długowieczność, lampka wina była zbawienna dla serca a szklanka piwa – dla nerek. Alkohol jest nawet w niewielkich ilościach przepisywany przez lekarzy (na kamienie nerkowe) i polecane w stanie zagrożenia zatruciem, np. salmonelli.

Z drugiej strony, zbyt duże jego stężenie we krwi prowadzi do spadku odporności, wzrostu ciśnienia krwi i tętna, upośledza i uszkadza narządy wewnętrzne. Rak gardła, układu trawiennego, marskość wątroby to też skutki nadużywania alkoholu.

Od nadmiaru alkoholu cierpi także mózg – obumierają neurony, pojawiają się problemy z pamięcią, a nawet stany lękowe czy psychotyczne.

Nie trzeba przecież od razu nadużywać, powiesz. Jak często po spożyciu alkoholu masz kaca?

Kac to wystarczający dowód na to, że w Twoim ciele zaszły szkodliwe, mniej lub bardziej, dla Twojego zdrowia procesy.

Rezygnacja z alkoholu - czy jest konieczna?

Bardzo często, nawet okazjonalnie wypity alkohol jest pewną formą uzależnienia. Co przez to rozumiem? Kiedy idziemy na imprezę, uzależniamy ją od naszego nastroju – najlepiej, byśmy byli wesołkowaci i beztroscy. No i niezbyt mądrzy, w końcu mamy wyluzować, a nie dysputować nie wiadomo o czym.

Podobnie, pijamy sobie, gdy jesteśmy smutni czy zestresowani – również uzależniamy poprawę nastroju od alkoholu.

Co z kwestiami zdrowotnymi? Z pewnością jest szereg innych sposobów na poprawę krążenia, pracy nerek czy serca. W pierwszej kolejności należałoby raczej podjąć kroku ku systematycznemu dbaniu o zdrowie. Wówczas środki doraźne nie będą konieczne.

Nie kwestionuję dobroczynnego działania alkoholu, jednak co innego minimalna ilość, wypita w konkretnej, czystej intencji, a co innego – upojenie dla przyjemności lub zażegnania smutków.

Sama często marznę, a moje stopy potrafią zamienić się w sople lodu. Jednak zamiast herbatki z prądem, preferuję kakao czy gorącą kąpiel.

Alkohol a duchowość

Jeśli jesteś osobą na tyle świadomą i uważnie obserwujesz, kiedy to chęć wypicia alkoholu steruje Tobą, a kiedy to Ty masz ochotę wypić kieliszek likieru/ lampkę wina/ szklankę piwa, bo lubisz, to wypij. Wibrujesz już na tyle wysoko, że to z pewnością Ci nie zaszkodzi i nie osłabi Twojej aury. Z resztą, nie muszę Ci tego mówić :).

Jezus też pił wino – co prawda rozwodnione, ale jednak. Po to mamy ciała i zmysły, by nimi odczuwać.

Mamy też świadomość i wolną wolę, aby decydować, co i w jaki sposób odczujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.